Kosmiczny „Wielokropek” nie wzniósł się w powietrze

Mimo całej mojej aprobaty dla „Wielokropka”, z przykrością muszę przyznać, że powtórzyła się historia krakowskiego balonu, zwanego potocznie nielotem. Po raz kolejny władze warszawskiej Woli postanowiły sprowadzić artystki na ziemię.

Robiąc małą dygresję: krakowski balon z platformą widokową miał umożliwić turystom zwiedzanie Krakowa z lotu ptaka. Niestety, urzędnicy nie mogli dojść do porozumienia, kto ma wyrazić zgodę na lot. Ostatecznie obiekt przez wiele miesięcy zalegał nad Wisłą nieopodal Ronda Grunwaldzkiego.

Warszawski „(…)” również pozostał w pozycji horyzontalnej. Choć symulacja komputerowa, którą można znaleźć na stronie Muzeum Historii Żydów Polskich, wygląda imponująco, projekt nie spotkał się z aprobatą mieszkańców Woli. Dwie wspólnoty mieszkaniowe nie zgodziły się na powieszenie pracy. Widocznie idea otwartego dialogu, która przyświeca pracy Baumgart i Kurant, okazała się nieczytelna dla warszawiaków. Parafrazując stare przysłowie, „sztuka ma wielkie oczy”.

Polskie artystki nie mają szczęścia do byłego obszaru warszawskiego getta. Powszechnie są znane burzliwe perypetie „Dotleniacza” Rajkowskiej. Instalacja wygrała z biurokracją i zadomowiła się w przestrzeni publicznej przy pl. Grzybowskim, ale nie na zawsze. Rok 2007 był idyllą dla mieszkańców Śródmieścia. Mogli wypoczywać nad ozonowanym stawem i delektować się „Dotleniaczem”, który niepozbawiony był również walorów zdrowotnych. Niestety, praca przegrała przetarg na modernizację pl. Grzybowskiego z granitowym chodnikiem [sic!]. Obrońcom „Dotleniacza” nie pomogła nawet debata publiczna. Czy historia „Dotleniacza” powtórzy się?

Już 15. stycznia będziemy mogli dowiedzieć się więcej na temat „Wielokropka” w Nowym Wspaniałym Świecie (ul. Nowy Świat 53, Warszawa), w siedzibie Krytyki Politycznej. Jak 29.12. skomentowała sytuację kuratorka projektu, Ewa Toniak: „Jest to casus Muzeum Historii Żydów Polskich, że najpiękniejsze prace powstają w trudzie.” Instalacja z balonów ma zawisnąć nad jezdnią. Kiedy to nastąpi – nie wiadomo. Nawarstwiły się problemy natury technicznej… Pozostaje nam czekać, aż (…) wzejdzie nad warszawskie niebo i rozświetli na nowo historię ul. Chłodnej, która została wyparta zarówno z pamięci, jak i z architektury stolicy.

(…) – projekt w przestrzeni miejskiej
ul.Chłodna 22, Warszawa

Koordynatorka projektu: Karolina Sakowicz
Kuratorka projektu: Ewa Toniak
Autorki projektu: Anna Baumgart, Agnieszka Kurant

Organizator: Stowarzyszenie ŻIH

Przeczytaj również: „Wielki znak interpunkcyjny ku pamięci Żydów zawiśnie na Woli”

CZYTAJ DALEJ

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s