Bornholm – podróż do rowerowej przyszłości. Część III, Sztuka na Bornholmie – co, jeśli nie zabytki?

Idealnym miejscem na długi weekend majowy jest Bornholm. Zapraszam do lektury mojej relacji z wyprawy namiotowej na wyspę rowerów, która miała miejsce w maju 2014 roku. Artykuł podzieliłam na kilka części tematycznych.

Część III

Sztuka na Bornholmie

Nie wyobrażam sobie zwiedzania wyspy inaczej niż na rowerze z sakwami. Niektóre galerie sztuki współczesnej, przede wszystkim ceramiki, stoją przyczajone wśród polnych dróg i wiejskich gospodarstw. Najprościej jest dostać się do nich na rowerze, tym bardziej, że nikt nie korzysta tutaj z zapięć do jednośladów i bez obaw można zostawić cały swój dobytek bez opieki na początku doliny czy przed wejściem do budynku. Co prawda nie warto nastawiać się na wielkie ekspozycje pokroju kopenhaskich muzeów, ale Bornholm może poszczycić się ciekawą kolekcją sztuki współczesnej w Muzeum Sztuki Bornholmu oraz licznymi galeriami autorskimi, zlokalizowanymi w najładniejszych pod względem architektonicznym miasteczkach, takich jak Hasle, Gudhjem czy Svaneke. Podejście do twórczości artystycznej jest tutaj zupełnie inne niż w Polsce. Przede wszystkim odnosi się wrażenie, że Bornholmczycy zajmują się sztuką w myśl z góry opracowanego planu, ich wyroby potęgują poczucie spójności estetycznej i konsekwencji w wyborze medium.

Tzw. wyspa artystów słynie z wyrobów ceramicznych. Lokalsi częstokroć wyrabiają naczynia i rzeźby z gliny w domowych warsztatach, a mieszkańcy trzymają na parapetach porcelanowe figurki, które można oglądać do woli, ponieważ Skandynawowie nie uznają zasłon w oknach. Nie każdy odczuwa potrzebę wystawiania w galeriach komercyjnych. Niektórzy umieszczają swoje wyroby wraz z cennikiem na stoiskach przed domem; wystarczy wrzucić do skarbonki odliczoną kwotę i można zabrać ze sobą wybrany przedmiot. Inni przeznaczają na galerię pomieszczenie we własnym domu – nieraz przeszklone i widoczne z ulicy. Tego typu artyści na drzwiach wejściowych, słupie czy ścianie domu umieszczają swoje imię, nazwisko oraz dane kontaktowe. Zwłaszcza, że przyjezdni klienci, w tym turyści, nie należą na Bornholmie do rzadkości.

Nie znalazłam na Majorce Północy zbyt wielu magazynów o sztuce, nie udało mi się także natknąć na życie artystyczne (nie licząc Międzynarodowego Festiwalu Ceramiki). Wniosek z tego taki, że albo twórczość w duńskiej prowincji jest bardzo jałowa, albo równie powszechna, co jedzenie śledzi. Opisane przeze mnie czynniki sprawiają, że na Bornholmie nie ma silnego, tak charakterystycznego dla większych metropolii, podziału na artystów i resztę społeczeństwa. Twórca nie musi wyróżniać się niczym szczególnym, co niestety przekłada się również na oryginalność prezentowanych wyrobów ceramicznych.

Oprócz ręcznie robionych naczyń, natknęłam się na wyspie na przykłady wzornictwa przemysłowego i kreacje odzieżowe. Jest to o tyle interesujące, że sami Bornholmczycy nie przywiązują większej wagi ani do wyglądu, ani do wystroju wnętrz. Przynajmniej do takich wniosków doszłam, obserwując ludzi na ulicy i korzystając z odsłoniętych szyb w oknach. Po pewnym czasie zwiedzania Perły Bałtyku na rowerze ma się poczucie, że nie dotarł tutaj przemysł kosmetyczny, ani modowy. Richard Avedon, któremu do zdjęć pozowali często spotkani przypadkowo na ulicy ludzie w roboczych strojach, z pewnością znalazłby tutaj dużo inspiracji. Trudno jest mi ocenić wyspę na tle innych części Danii (zakładam, że stolica jest w tym przypadku mało obiektywnym punktem odniesienia), ale niewątpliwie uchodzi ona za prowincję i przyciąga raczej zagranicznych turystów z Polski czy Niemiec, a nie samych Duńczyków.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s