Smarfony i cross device targeting przyszłością rynku m-commerce

Trendy w marketingu efektywnościowym zmieniają się bardzo szybko. Coraz większą rolę w działaniach marketingowych odgrywają smartfony, a co druga transakcja kupna odbywa się przy pomocy różnych urządzeń. O marketingu w świecie Big Data opowiadają Alexander Gösswein, Managing Director na Europę Centralną w Criteo oraz Kamila Pater, Country Manager na Polskę w Criteo.

Anna Bartosiewicz: Obecnie marketerzy mają do wyboru wiele różnych kanałów komunikacji, nie tylko telewizję i social media. Na co powinni zwrócić uwagę retailerzy, którzy są uczestnikami rynku e-commerce?

Alexander Gösswein: Na rynku e-commerce rośnie znaczenie handlu m-commerce. Globalnie, co drugi proces kupna sprzedaży internetowej odbywa się z zaangażowaniem smartfona lub tabletu. Dlatego bardzo ważne jest to, aby retailerzy byli w stanie prowadzić handel na urządzeniach mobilnych.

Obserwujemy trend, którego przejaw stanowi migracja sprzedaży z urządzeń desktopowych na urządzenia mobilne. Już teraz ok. 30 proc. transakcji kupna na rynku e-commerce zostaje zawartych przez urządzenia mobilne. Zdecydowanie wyższy udział w handlu internetowym urządzenia mobilne mają one na rynku azjatyckim – w Korei i Japonii już teraz przeszło 50 proc. produktów sprzedaje się za ich pomocą.

Jeżeli chodzi o Europę, na kontynencie rysuje się wertykalny podział rynku e-commerce. Rynek sprzedaży internetowej rozwinął się najbardziej na północy; w krajach skandynawskich i Wielkiej Brytanii. W porównaniu z regionem północnym, w Polsce czy Niemczech udział e-commerce w handlu jest mniejszy. Jeszcze kilka lat temu pytaliśmy naszych klientów o to, co wolą mieć: mobilny sklep internetowy czy aplikację mobilną. Dzisiaj wiemy już, że oba te kanały są ze sobą sprzężone. Należy inwestować zarówno w sprzedaż za pomocą mobilnej wersji sklepu internetowego, jak i handel za pośrednictwem aplikacji. Jednocześnie warto zaznaczyć, że lojalni klienci wybierają do zakupów aplikacje mobilne częściej niż pozostali użytkownicy.

Niegdyś marketerzy korzystali z takich narzędzi marketingowych, jak reklama displayowa, e-mail marketing, reklama w telewizji czy w mediach offline. Obecnie coraz większą rolę na rynku reklamowym odgrywa mobile commerce. Ważne jest zrozumienie procesu zakupowego, jaki zachodzi przy użyciu różnych urządzeń, wyszukiwarek i aplikacji.

Czy mogą Państwo podać przykłady klientów Criteo, którzy prowadzą sprzedaż w obu kanałach mobilnych – w sklepach internetowych i za pomocą aplikacji mobilnych?

AG: Bardzo znanym globalnym klientem Criteo jest Zalando. Ten sklep ma wszystko, co jest niezbędne do komunikacji z dowolnie wybranym użytkownikiem jakiegokolwiek urządzenia elektronicznego. Zalando prowadzi sklep internetowy, a także ma aplikacje na systemy iOS i Android. Naturalnie, retailer powinien dysponować aplikacjami, które działają w różnych systemach, co wiąże się z dodatkowym nakładem czasu i pracą nad ich przygotowaniem. Jednak atutem aplikacji mobilnej jest to, że można przy jej użyciu prowadzić działania reklamowe, które nie wymagają dużych inwestycji. Np. przy pomocy aplikacji mobilnej można wysyłać użytkownikom komunikaty push.

Jakiego rodzaju klientów obsługuje Criteo?

AG: Mamy zarówno klientów wyłącznie z rynku e-commerce, jak i takich, którzy działają offline i online, np. Media Markt. Sieć ta posiada sklepy stacjonarne i internetowe.

Mogliby państwo podać przykłady klientów Criteo w Polsce?

Kamila Pater: Prowadzimy działania dla największych brandów ecommerce jak Allegro, Mediaexpert, Zalando, Sephora, Empik czy Grupa LPP. Ale mamy także klientów z branż turystycznej jak RainbowTours, Itaka czy ogłoszeniowej jak Ceneo,Otomoto czy Morizon.

Jak połączyć Big Data, które gromadzimy w sklepach offline z informacjami, które zdobywamy w internecie?

AG: Jest to bardzo dobre pytanie, dla nas wyjątkowo istotne. W USA  testujemy aktualnie wykorzystanie danych zebranych w sklepach stacjonarnych w świecie online. Rozważamy także współpracę z jednym z operatorów programów lojalnościowych w Niemczech, który przetwarza bardzo dużą ilość danych pozyskanych offline.

Wyzwanie stanowi dla nas nie tyle zebranie, co transformacja zgromadzonych informacji online. Sprawę komplikuje fakt, ze każdy rynek prowadzi inną politykę z zakresu przetwarzania danych osobowych. Na każdym terytorium z osobna musimy dostosować się do odmiennych regulacji w tym obszarze oraz respektować prawo, które określa, jakiego rodzaju dane można zapisywać.

Jednocześnie nie wykorzystujemy żadnych danych wrażliwych. Nie znamy imion, ani płci osób, na temat których zbieramy informacje. Możemy tylko analizować ich zachowanie. Wszystkie zebrane dane podlegają „anonimizacji”.

Jakie narzędzia do retargetingu może zaproponować Criteo na poszczególne urządzenia mobilne?

KP: Już dziś użytkownicy korzystają ze średnio czterech różnych urządzeń. Ten podział nie dotyczy wyłącznie rodzaju urządzeń, ale również przeglądarek, z jakich korzystają. Dzięki rozwiązaniu cross device jesteśmy w stanie rozpoznać tego samego użytkownika na różnych urządzeniach i przeglądarkach, aby wyświetlać mu kreacje dopasowane do jego aktualnego zachowania.

Czy klienci chętnie korzystają z rozwiązania cross device, dzięki któremu można rozpoznać tego samego użytkownika na różnych urządzeniach?

KP: Klienci bardzo chętnie korzystają z rozwiązania Cross device, unikając w ten sposób wyświetlania np. produktów już zakupionych na innym urządzeniu. Ok. 40 proc. naszych klientów cieszy się już pozytywnymi wynikami z tego rozwiązania.

Jaki trendy panują na polskim rynku e-commerce i m-commerce? Na co powinni zwrócić uwagę retailerzy, a zwłaszcza firmy prowadzące sprzedaż online?

KP: Przede wszystkim rynek polski jest bardzo rozwinięty ale wciąż ma ogromy potencjał. Różnica między kampaniami reklamowymi, jakie realizowaliśmy cztery lata temu w Polsce a działaniami marketingowymi, które prowadzimy obecnie, jest kolosalna. Zaobserwowaliśmy również skok w rozwoju nowych technologii.

Na pewno ciekawe jest to, że młode pokolenie szczególnie chętnie korzysta z urządzeń mobilnych – smartfonów i tabletów. Pod względem popularności w trzecim kwartale br. smartfony wyprzedziły tablety. Już dzisiaj i w najbliższych latach to właśnie urządzenia mobilne będą główną siłą zakupową klientów. Dlatego nie powinny one być jedynie dodatkiem, ale należy je umieszczać w centrum działań marketingowych. Główną grupę docelową stanowią tutaj ludzie młodzi.

Jakie narzędzia marketingowe najlepiej sprawdzają się w sprzedaży internetowej?

KP: Obserwując naszych kluczowych klientów, takich jak Allegro, mogę powiedzieć, że mają oni bardzo dużą świadomość swoich działań. Prowadzą kampanie retargetingowe na urządzeniach mobilnych, nawet na poziomie aplikacji, co stanowi bardzo ciekawe i innowacyjne rozwiązanie. Wiedzą, że na tego typu działaniach należy się skupiać, bo inaczej nie dotrą do kupujących digital natives. Nowe technologie i kanały mobilne dostarczają bardzo szerokie możliwości, ale też nie należy bagatelizować urządzeń desktopowych, które w dalszym ciągu odgrywają istotną rolę w procesie zakupowym.

Fot. Criteo

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s